amigurumi

amigurumi

poniedziałek, 21 września 2015

smoki

Dzisiaj pokażę dwa smoki, całkiem różne. Jeden jest taki bardziej bajkowy, drugi bardziej filmowy. Oba znalazły już swoich nowych właścicieli.
Ten zielony ma bardzo dużo elementów i tylko wydaje się prosty ;)
Niebieskiego zrobiłam szybciej, ale musiałam dobrze dopracować detale ;)
A tak się prezentują.





środa, 9 września 2015

kocyk - przytulanka

A teraz połączenia małego kocyka i przytulanki. Kocyk stanowi przedłużenie zabawki. Właściwie trudno to nazwać kocykiem, raczej może służyć do przykrycia nóżek dzieciątku na spacerku. Dzieciaczki lubią takie zabawki, bo są mięciutkie i kolorowe. Dodatkowo można ukryć mechanizm grzechoczący w głowie zabawki. Ja akurat zrobiłam misia koalę, ale może to być jakiekolwiek inne zwierzątko, lub lalka.



poniedziałek, 31 sierpnia 2015

zajączek i miś

Przedstawiam zajączka... Trochę podobnego już kiedyś robiłam, ale ten jest w innych kolorkach, bo dla chłopca. Te zajączki coś w sobie takiego maja, że dzieciaczki i rodzice są nimi zachwyceni. Zajączek ma 50 cm.


Miś natomiast miał wyjść mały, a w rezultacie osiągnął wielkość 30 cm. Zrobiłam go z mięciutkiej włóczki, przeznaczonej specjalnie dla dzieci. Znalazł już nowego właściciela i jest gotowy na przytulaski ;)



piątek, 14 sierpnia 2015

Minionek

Ostatnio pojawiła się moda na minionki. Również moje dziecko uległo presji otoczenia i po powrocie z przedszkola poprosiło o szydełkowego minionka. Pooglądałam zdjęcia, poszukałam wzorków i tak powstał ten żółty stworek ;)


poniedziałek, 27 lipca 2015

Bolek i Lolek

Dzisiaj chcę przedstawić Bolka i Lolka, postacie ze znanej bajki. Projekt i wykonanie całkowicie samodzielne. Niestety w internecie ciężko w tym temacie cokolwiek znaleźć. Robieni byli długo, jakieś dwa miesiące z przerwami. Czasami miałam ich dość... Bolek leżał w pudle chyba tydzień bez głowy ;) No ale udało się zakończyć i efekt jest dość zadowalający. Bolek ma 50 cm, a Lolek 40 cm. Niedługo trafią do małego Maćka :)




środa, 22 lipca 2015

kucyki

Teraz coś przyjemnego i prostego, kucyki. Piszę, że prostego, ponieważ zrobiłam je z gotowego wzoru, opublikowanego w książce Zoomigurumi. Robi się je bardzo przyjemnie, chociaż trochę trzeba się szydełkiem namachać :) Koniki trafią do dwóch kuzynek :)


wtorek, 14 lipca 2015

grzechotki, czyli coś dla najmłodszych

Postanowiłam ostatnio zrobić grzechotki. A że maluszków w rodzinie przybywa, to jest i kogo obdarować :) Wkład grzechoczący to środek plastikowy z popularnego jajka niespodzianki, wypełniony ryżem. Delikatnie grzechocze i zaciekawia dzieciątko. Zrobiłam dwie grzechotki, tak na próbę :)
Jedna z nich to króliczek, a właściwie królisia. Element grzechoczący schowałam w głowie. Oczywiście jest niewyczuwalny, bo obłożony miękkim wkładem :)


Druga grzechotka to kaczuszka na kole. Dziecko może samo chwycić i potrząsać :)